Megality
Słowo megalit jest zlepkiem dwóch greckich słów: megas- duży i lithos- kamień. Dolmeny i menhiry– nazwy te wywodzą się z języka bretońskiego: „men” oznacza kamień, „dol” – płytę, a „hir” – długi. Są to konstrukcje z wielkich bloków surowego lub z grubsza obrobionego kamienia.
Najprostszy typ megalitu nazywany jest menhirem, co z języka bretońskiego oznacza „długi kamień”. Jest to jednolity blok kamienny (surowy lub z grubsza obrobiony) wetknięty pionowo w ziemię. Menhiry dochodziły do wysokości 20m i ważyły ponad 300 ton. Zgrupowanie menhirów w jednym szeregu lub w równoległych rzędach tworzy alignement.
Kiedy zespół alignementów tworzy krąg nazywa się taką strukturę kromlechem. Wydaje się, że struktury kromlechów były często orientowane według wschodzącego słońca w momencie przesilenia dnia z nocą. Występowały u schyłku neolitu i w charkolicie. Oprócz wymienionych struktur istnieją jeszcze dolmeny i galerie kryte, które składają się z poziomych płyt podtrzymywanych przez głazy stojące pionowo ( [10] M. Brèzillon, 1981.).
Często można spotkać się z twierdzeniem, że budowle te posiadają leczniczą moc. Mówi się, że megality czerpią energię z wnętrza ziemi i potrafią naładować człowieka tą energią. Marc Questin podaje kilka przykładów uzdrawiającej mocy menhirów bretońskich, przede wszystkich tych z Carnac, a także menhiru Paly w Essone. Stwierdza on, że aby kamień leczył, należy przebywać blisko niego, gdyż z dalszej odległości jego działanie może być ujemne. Radiesteci twierdzą, że przebywanie blisko menhira może nawet w kwadrans przywrócić znużonej osobie wigor i chęć do życia. No cóż – energia megalitów jest niezaprzeczalna, ale też wydaje się być niemierzalna i „nieprzekładalna” na dane fizyczno_chemiczne, na argumenty racjonalne. Co w żadnym stopniu jej nie umniejsza.
Budowle megalityczne od zawsze budziły zainteresowanie badaczy swoją tajemniczością i magicznością. Choć dawno odkryte, to nigdy do końca nie poznane. Czy ich powstanie można wiązać z religią czy tylko z określonym trendem kulturowym? Czy istnieje coś więcej, co wskazuje na to, że megality powstawały, jako coś wyjątkowego dla ówczesnych ludzi? Istnieje wiele teorii i hipotez na to, jak, gdzie, kiedy i skąd się wzięły. Biorąc pod uwagę zalezność nauki od polityki niektórych państw, wiele lat minie, nim poznamy najbardziej wiarygodną wersję.
Elementy właściwe dla megalitów pojawiają się już w paleolicie, mezolicie i wczesnym neolicie, jeszcze przed powstawaniem wielkokamiennych budowli. Podstawowym symbolem, realizującym zasadę mandali jest krąg, pojawiający się już w paleolicie środkowym, który przejawia się jako koło zakładane wokół pochówków. Przykładem może być neandertalska czaszka otoczona kręgiem kamiennym z jaskini Guattari na Monte Circeo we Włoszech ( Z. Krzak, 1994, s.271.).
Innymi elementami protomegalitycznymi mogą być święte słupy drewniane, przedstawiające bożki z cechami antropomorficznymi, krzemienne stele (około 0,5 m. wysokości), sięgające późnego paleolitu czy też grobowce z tamtego okresu, kiedy to zmarłych grzebie się w jaskiniach naturalnych, przy kulcie megalitycznym mamy do czynienia z pochówkami w jaskiniach sztucznych, gdyż za takie należy uznać grobowce skalne podziemne i grobowce kamienne w kurhanach ( Z. Krzak, 1994, s. 272).
Inne charakterystyczne elementy protomegalityzmu znajdujemy w mezolicie, jako zapowiedź prawdziwych megalitów. Na stanowisku Hoëdic, datowanym na schyłek VI tys.p.n.e. odkryto cmentarzysko złożone z 10 grobów z pochówkami zbiorowymi i jednoosobowymi. Stwierdzono też nad jednym z pochówków kopczyk usypany z kilku kamieni. Przykrycia i obudowa kamienna wystąpiły też nad innymi grobami ( Z. Krzak, 1994, s. 273.).
W starszej i środkowej epoce kamienia napotykamy elementy protomegalityczne, do których można też zaliczyć zjawiska takie, jak zaopatrywanie nieboszczyków w inwentarz i ochrę, wyodrębnianie czaszek jako przedmiotów specjalnej czci czy ślady uczt pogrzebowych połączonych kanibalizmem oraz składaniem ofiar zwierzęcych. Obrzędy, które są związane bezpośrednio z kultem przodków. Zachowania te mogą świadczyć o tym, że niektóre elementy megalityzmu mają bardzo wczesny rodowód, lecz nie mogą być pozycją wyjściową dla właściwych megalitów. Decydującym czynnikiem zaliczającym daną kulturę do megalitycznej jest określony zespół struktur i wierzeń, który we właściwej formie przejawił się dopiero w kulturach neolitycznych ( Z. Krzak, 1994, s.274.).
Według Z. Krzaka pierwsze megality nie wiążą się z najstarszymi kultami neolitycznymi, gdyż są od nich trochę późniejsze. Jednak najprostsze ich formy musiały powstać wcześniej, co najmniej w VI tys.p.n.e. Najpewniej wiążą się z jednym centrum, za czym przemawia jednolity obrządek i jednolita religia uniwersalistyczna , u podstaw której musiała istnieć określona, zwarta doktryna. Była ona najprawdopodobniej związana z główną, przewodnią formą, jaką był grobowiec korytarzowy i wywodzący się z niego tolos. Bardzo prawdopodobne, że z grobowcem korytarzowym i tolosem w kurhanie można wiązać symbolizm góry kosmicznej oraz symbolizm macicy Wielkiej Matki, w której składa się zmarłych oczekujących odrodzenia w łonie ziemi ( Z. Krzak, 1994, s. 277.).
Do tej pory najczęściej przyjmowano, że ewolucja struktur megalitycznych przebiegała od form prostych do złożonych. Nie jest to do końca słuszne, gdyż już w V tys.p.n.e. spotykamy się z rozwiniętymi formami grobowców, co nie oznacza, że formy proste nie podlegały wzbogaceniu i zwiększaniu. Od V tys.p.n.e. zauważalna jest przewodnia forma megalitów- grobowiec korytarzowy oraz inne, jak ok. dolmeny, tolosy, aleje menhirowe ( Z. Krzak, 1999, s. 282.).
Niewątpliwie pojawiające się budowle megalityczne niosły ze sobą swoją religię. Niestety nie znamy sposobu rozprzestrzeniania się megalitycznych idei. Można przypuszczać za V. G. Childe`em, że niemałą rolę odgrywała propagacja odgrywana droga misyjną ( Z. Krzak, 1994, s. 282.).
Od IV tys.p.n.e. przewodnie formy megalityczne zaczynają przybierać inne struktury, o lokalnym zróżnicowaniu. Należą do nich kręgi na Wyspach Brytyjskich, grobowce klinowate, grobowce z placykiem, świątynie, bieżnie, domy i forty kamienne oraz grobowce kujawskie na tereniach Polski.
W tym czasie mamy do czynienia z apogeum rozwoju megalitów na terenie Europy (4500- 2000 p.n.e.), w którym występują już wszystkie- przewodnie i lokalne formy struktur. Na okres 3800- 2800 p.n.e. przypada okres rozwoju grobowców. W III tys.p.n.e. natomiast na Wyspach Brytyjskich najliczniej reprezentowane są, jako forma lokalna: kręgi kamienne, ziemne i drewniane o różnych funkcjach, które rozwijały się także po okresie neolitu, w znacznej części epoki brązu ( Z. Krzak, 1994, s. 283.).
Budowle astronomiczno sakralne
Różnorodność form megalitycznych świadczy niewątpliwie o wysokim kunszcie budowniczych oraz zapewne także o różnych ich funkcjach. Jedną z takich funkcji jest funkcja astronomiczna, bądź astronomiczno- sakralna (kromlechy). Taką funkcję spełnia ok. budowla Stonehenge. Świadczy to o dużej „świadomości astronomicznej” ludzi tamtego okresu, a nawet ludzi, żyjących kilka wieków przed nimi. Pokazuje również, że budownictwo megalityczne nie wiąże się tylko z jakimś trendem, a ma określone podłoża kultowe (religijne). Szczególnie obserwowane ciała niebieskie, których ruch był bardzo dobrze znany, to Słońce i Księżyc. Obserwując te dwa ciała niebieskie ludność epoki kamienia musiała zauważyć ich cykliczność oraz niezmienność pewnych zjawisk, co mogło powodować lub utwierdzać wierzenie w Bogów. Obserwacje takie musiały odegrać istotną rolę w tworzeniu się światopoglądu człowieka, bowiem obserwując Słońce i Księżyc mógł obserwować ciała, którym nadawał boskość. Idąc dalej- obserwował swoich Bogów. Czy zatem można mówić o pewnej „elicie” w tamtejszej społeczności? Być może, bowiem ktoś musiał zajmować się obserwacjami i obliczaniem oraz organizowaniem tak przecież skomplikowanych i precyzyjnych budowli ( K. Kowalski, Z. Krzak, 1989.).
Ciekawą koncepcją jest też ta, oparta na megalitycznym jardzie czyli mierze długości wynoszącej 82,9 cm. Dzięki niemu można było precyzyjnie odmierzyć odległość, co było swoistym przełomem.
Zunifikowane zostało myślenie i komunikowanie się, oczywiście w zakresie w jakim używane są jednostki miary. Jeśli powyższe można przyjąć za możliwe, wynika z tego, że zasięg wspólnej miary- jarda megalitycznego- wyznaczał granice jakiejś wspólnoty, być może cywilizacyjnej ( K. Kowalski, Z. Krzak, 1989, s.77-78).
Dolmeny- grobowce minionej epoki
Inną z megalitycznych struktur są dolmeny, które pełniły funkcję grobów. Dolmen składał się z komory grobowej, najczęściej w formie kolistej, oraz korytarza do niej prowadzącego. Rodzajem dolmenu jest tolos, z tą różnicą, że tolosy nad komorą grobową posiadają usypisko kamieni, lub ziemi (kurhan). Apogeum rozwoju tychże form przypada na okres 3800- 2800 p.n.e. (Z. Krzak, 1994.).
Nie znamy niestety przeznaczenia menhirów, znanych nam ok. ze stanowiska Carnac we Francji(rys. 4) ( Z. Krzak, 1994.).
Budowle a religia
U schyłku IV tys.p.n.e. i znaczną część III tys.p.n.e. zachodzi w Europie Zachodniej i Południowo- Zachodniej (szczególnie południowa i zachodnia część Półwyspu Iberyjskiego) znaczny rozwój ośrodków megalitycznych. Rozwijają się protomiejskie ośrodki władzy teokratycznej, w postaci osad obronnych, których głównym, centralnym elementem były megalityczne cytadele. Ośrodki te były zaopatrzone w masywne mury kamienne, mury ryglujące, bastiony w kształcie okrągłych i półokrągłych wież z kopułami, z przejściami i bramami, ok. stanowisko w Los Millares w Hiszpanii. Były to na ogół centra polityczne, gospodarczo- handlowe, mieszkalne i metalurgiczne. Miały silne powiązania ze Wschodem (Z. Krzak, 1994, s. 283.).
Nawet w dzisiejszym świecie religia wykazuje tendencje ponadnarodowe. Być może przed kilkoma tysiącami lat stanowiła ona siłę integrującą ludzi.
Niewątpliwie megalityzm to przejaw wielkiej religii, jednolitej na całym obszarze jej występowania, tj. od Portugalii do Skandynawii ( Z. Krzak, 1994, s. 360.).
Religię tą cechują głównie struktury grobowe, obrządek grzebalny oraz sztuka.
Trzeba także zaznaczyć, że kultury archeologiczne, wchodzące w skład wpływów megalityzmu, są od siebie bardzo różne, ok. przez różnice w gospodarce i strukturze społecznej.
Obowiązującą formą struktur grobowych były kurhany, najczęściej okrągłe, które kryły różne formy komór: grobowce korytarzowe, grobowce galeriowe, dolmeny i skrzynki.
Bardzo często wykorzystywane były temenosy- struktury najczęściej koliste z zaznaczonym centrum (mandala), która właściwa była grobowcom, świątyniom i ośrodkom ceremonialnym. Powszechnie ustawiane były menhiry, aleje menhirowe i betyle.
Ciała grzebano w całości lub częściowo spalone. Na całym obszarze występowania megalitów mamy do czynienia z rytuałami przedgrzebalnymi i periodycznymi ceremoniami przy grobowcach (Z. Krzak, 1994, s. 360.).
Sztukę tego okresu cechuje jednolitość w doborze symboli: koła pojedyncze i koncentryczne, spirale, motywy półkuli, romby, trójkąty, zygzaki i linie faliste oraz okrągłe dołki (często z obwódką). W sztuce antropomorficznej przeważa przedstawienie kobiety. Inne elementy sakralne to podwójny topór- „labris” (być może symbol T na intencjonalnie zdeformowanych czaszkach), byka i parę piersi ( Z. Krzak, 1994.).
Jak każda religia i megalityzm ma swoją doktrynę.
Jej trzy główne elementy to kult Wielkiej Matki, skojarzony z nią kult zmarłych przodków, symbolizm struktur- kurhanu i kręgu oraz związaną z nimi szamańską inicjację pośmiertną. Kult Wielkiej Matki ma swoje początki w młodszym paleolicie na terenach Bliskiego Wschodu, skąd przenika na tereny wschodniośródziemnomorskie, by pojawić się w zachodnich megalitach i związać się z charakterystycznym dla nich kultem przodków.
Przedstawiano ją na wiele sposobów. Były postacie całkowite lub tylko częściowe, ok. w formie jednej lub dwóch par piersi czy tylko twarzy, pary oczu, stóp.
Znaki z nią związane to przede wszystkim spirale, koła, półkola, romby, trójkąty oraz linie faliste i zygzakowate. Posiadała wiele imion, a ich tłumaczenia można sprowadzić do „bogini wszystkiego”. Miała też męskiego partnera, którym był młody małżonek, a zarazem syn z niej zrodzony, czasami określany jako brat i bóg.
Wielka Matka uchodziła za rodzicielkę Słońca. W megalityzmie łączono Wielką Matkę z Matką Ziemią. Grzebanie zmarłych w ziemi należałoby zatem łączyć z przypisywanymi jej właściwościami kreacyjnymi i regeneracyjnymi, co powszechnie obserwowano.
Składanie zmarłych do ziemi wyobrażano sobie, jako składanie do macicy Matki Ziemi (Wielkiej Matki). Dzięki temu zmarli oczekiwali na odrodzenie za sprawą sił wielkiej bogini ( Z. Krzak, 1994.).
Zastanawiające jest, że przewodnią formą grobowców megalitycznych jest komora grobowa, do której prowadzi zwykle korytarz. Biorąc pod uwagę, że pochówki mają odzwierciedlać ideę ziemi jako matki, jej łona, to być może układ komory z korytarzem ukryty pod kurhanem miał tworzyć macicę wraz z drogą rodną.
Właściwy wydaje się pogląd, że kurhan z grobowcem to brzemienna Matka Ziemia ( Z. Krzak, 1994.).
Z nią związane jest zawsze Słońce i światło słoneczne.
Komory grobowe były z reguły budowane tak, by w określonym dniu roku, wpadające światło słoneczne oświetlało je, wpadając przez korytarz. Z grobowcami wiążą się też ślady jakichś obrzędów ogniowych. Być może światło słoneczne i ogień było symbolem zapładniania Matki Ziemi w celu odrodzenia się zmarłych, czekających w grobowcu ( Z. Krzak, 1994.).
Podstawowym budulcem megalitycznym był kamień, który też stał się dla ówczesnych ludzi pewnym symbolem. Był utożsamiany z siłą i mocą Matki Ziemi oraz z zakrzepnięciem mocy przodków, o których pamięć miała być na wieki utrwalona za pośrednictwem kamienia. Budowle megalityczne można zatem upodabniać do dzisiejszych nagrobków. Uważano być może, że obecność megalitów zapewni lepszy los duszy na tamtym świecie i miejsce obok najwyższego boga. W zamian za to dusze odwiedzają budowle i tym samym sprzyjają żyjącym, zapewniając urodzaje, płodność i lepsze życie doczesne ( Z. Krzak, 1994, s. 365.).
Wątek szamański
Bardzo ciekawym zjawiskiem w megalityzmie jest szamanizm, który miał charakter ogólnoświatowy, a jego świadectwa zauważalne są już od młodszego paleolitu. Szamanizm jest światopoglądem czy też zespołem wierzeń człowieka, związanym z religią. Szamani to jednostki, które organizowały najważniejsze momenty życia, nas interesujący moment to ten, który wiązał się ze śmiercią. Istotą megalitycznego szamanizmu było przezwyciężenie śmierci i religijną kosmizację życia ( Z. Krzak, 1994.).

Tybetańska mandala pokoju świata
Opisywany wcześniej rytuał pogrzebowy niewątpliwie musiał wiązać się z obrzędami szamańskimi. W strukturach grobowych i obrządku megalitycznym odnajdujemy wszystkie elementy inicjacji typu szamańskiego: ekskarnację dekompozycję ciał zmarłych, a następnie rekonstruowanie w komorach całych szkieletów, palenie, pieczenie i gotowanie szczątków ludzkich, specjalne traktowanie czaszek, spożywanie szczątków ciał, wielką rolę przodków, składanie ofiar z ludzi i zwierząt. Inicjacja szamańska stosowana jest w stosunku do zmarłych i realizowana jest jako rytualne misterium śmierci i zmartwychwstania. Wychodząc z tych założeń można stwierdzić, że istotę religii megalitycznej stanowiła pośmiertna inicjacja typu szmańskiego pod patronatem Wielkiej Matki, gdyż wszystkie obrządki zachodzą w grobowcach- archetypie macicy Wielkiej Matki ( Z. Krzak, 1994, s. 376.).